O mnie
Robert Wyłupek
Cześć, tu Robert. Twój fotograf we Wrocławiu.
Wierzę, że dobre zdjęcie to takie, na którym po prostu jesteś sobą. Niezależnie od tego, czy stoisz przed moim obiektywem w dniu swojego ślubu, czy podczas sesji wizerunkowej dla Twojej firmy – moim zadaniem jest sprawić, abyś poczuł się swobodnie, a efekt końcowy przerósł Twoje oczekiwania.
Fotografia to dla mnie nie tylko praca, ale przede wszystkim spotkanie z drugim człowiekiem.

Emocje w rodzinie, profesjonalizm w biznesie
Często słyszę pytanie: jak można łączyć fotografię ślubną z biznesową? Dla mnie to naturalne, bo w obu przypadkach najważniejsze są ludzie oraz… uważność.
W fotografii rodzinnej i ślubnej szukam ulotnych gestów, wzruszeń i szczerego śmiechu. Będę z Wami podczas ślubu, komunii czy sesji rodzinnej, dyskretnie dokumentując to, co najpiękniejsze, bez wymuszonych sztucznych póz.
W fotografii biznesowej skupiam się na budowaniu zaufania i autorytetu. Niezależnie, czy tworzymy Twój portret w moim wrocławskim studiu, czy fotografuję dynamiczny event firmowy – dbam o to, by Twój wizerunek idealnie wspierał Twoje cele zawodowe.
Zapraszam do Studia na Malowniczym
Moja baza to Wrocław. To tutaj, przy ulicy Mieczysława Wolfkego 19, stworzyłem Studio na Malowniczym. To przestrzeń, którą zaprojektowałem tak, aby każdy czuł się w niej komfortowo i bezpiecznie. Mamy tu profesjonalne oświetlenie, świetny sprzęt, ale przede wszystkim – luźną atmosferę i… dobrą kawę. To tutaj powstają biznesowe portrety i rodzinne kadry niezależnie od pogody za oknem.
Pracuję głównie na terenie Dolnego Śląska, ale jeśli Wasza historia lub event firmowy wymaga wyjazdu – chętnie do Was dojadę (nie tylko na terenie Polski).

Kilka faktów o mnie
- Sprzęt to nie wszystko: Lubię mieć jednak pewność. Na zlecenia zawsze zabieram zapasowe sprzęt i dyski, aby Wasze zdjęcia były w 100% bezpieczne.
- Niewidzialny na reportażu: Na weselach i eventach firmowych wtapiam się (mimo wzrostu) w tłum. Złapiecie mnie tylko wtedy, kiedy będziecie potrzebować ujęcia grupowego.
- Pogoda ducha to nie wsystko: przed każdym ślubem modlę się dla Was o pogodę, dlatego nawet w burzowe weekendy zdarzają się cuda!
